Nie po raz pierwszy okazuje się, że umiejętność udzielania pierwszej pomocy i szybka reakcja mogą uratować czyjeś życie. Przykładem na to jest postawa druhny z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Krzymowie.
Dziewiętnastego sierpnia druhna Katarzyna wracając z zakupów zauważyła leżącego na ulicy mężczyznę, u którego nie dało się wyczuć oddechu. Natychmiast rozpoczęła resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO), angażując przypadkowych przechodniów do pomocy i koordynując działania aż do przyjazdu karetki. Warto dodać, że po ponad dwudziestu minutach wspólnej walki z ratownikami medycznymi, funkcje życiowe poszkodowanego powróciły.
Ta historia pokazuje, że w podobnych sytuacjach nie należy zwlekać z reakcją. Jeśli ktoś nie oddycha, powinno się rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową, a jeśli nie można tego zrobić samemu, trzeba poprosić o pomoc innych. Każda sekunda się liczy.
Łańcuch przeżycia zaczyna się od: wczesnego rozpoznania zagrożenia życia i wezwania pomocy (999/112) oraz natychmiastowego rozpoczęcia resuscytacji.
Każdy z nas może kiedyś potrzebować pomocy i każdy może jej udzielić.
Przypominamy, że we wrześniu zostaną przeprowadzone dwa szkolenia dla mieszkańców naszej gminy z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Pierwsze odbędzie się w Krzymowie, drugie w Brzeźnie.
Dokładne terminy będą przedstawione na początku września.
(Źródło: Facebook OSP Krzymów)