Podczas renowacji ołtarza głównego, w kościele w Krzymowie została znaleziona rzeźba – cenne dzieło sztuki sakralnej. Po odnowieniu będzie można ją podziwiać w krzymowskiej świątyni.
Rzeźba przez wiele lat znajdowała się w specjalnej niszy za ołtarzem.
– Na wysokości głównego okna był duży parapet, tak że z dołu była prawie niewidoczna. Ja przypadkowo dowiedziałem się o istnieniu tej rzeźby. Wiedział o niej pan Andrzej – pan kościelny, natomiast większość ludzi nie zdawała sobie sprawy, że ta rzeźba istnieje, mimo że była opisywana wcześniej, że była wspomniana w Kronice Parafialnej – mówi ksiądz Wojciech Kaźmierczak, proboszcz parafii pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia NMP w Krzymowie.
Okazało się, że rzeźba jest ważnym dziełem sztuki sakralnej autorstwa Bolesława Syrewicza, dziewiętnastowiecznego artysty rzeźbiarza z Warszawy.
– Ta rzeźba jest z sygnaturą, tak że ma szczególną wartość. Jest sygnatura z 1874 roku, podpisana: Bolesław Syrewicz. I jest to odlew gipsowy, figura Chrystusa biczowanego – mówi ksiądz Wojciech Kaźmierczak oraz dodaje, że artyzm i piękno tej rzeźby wynikają ze szczegółowości w ukazaniu cierpienia biczowanego Jezusa.
– To był jeden z najlepszych polskich rzeźbiarzy tamtych czasów i rzeczywiście ta rzeźba ukazuje niezwykły kunszt artysty. I to jest piękne dzieło – mówi ksiądz Wojciech Kaźmierczak.
Rzeźba obecnie poddawana jest renowacji w pracowni w Bydgoszczy. Tam też powstanie dokumentacja konserwatorska.
Znalezione dzieło sztuki sakralnej wróci do kościoła w Krzymowie i zostanie w nim umiejscowiona. W związku z tym odbędzie się specjalna uroczystość.
– Myślę, że przy okazji koncertu organowego. Przy odnowionych organach, przy odnowionym prospekcie, żeby to wszystko ładnie połączyć – mówi ksiądz Wojciech Kaźmierczak.
Koncert organowy połączony z ekspozycją rzeźby planowany jest na przełom października i listopada.
(Zdjęcia: ksiądz Wojciech Kaźmierczak)