Grupa osób siedzących w rzędach krzeseł podczas spotkania w jasnej sali

NIE CHCĄ NOWYCH INWESTYCJI

Mieszkańcy Brzezińskich Holendrów pojawili się na trzydziestej pierwszej sesji Rady Gminy Krzymów, która odbyła się dwudziestego dziewiątego lipca. Goście byli zaniepokojeni planami inwestycyjnymi działających w ich miejscowości firm Bioproten, BonSelect i BoneSelect-Pro.

Mieszkańcy zabierali głos w części sesji przeznaczonej na wolne wnioski. Na początku chcieli się dowiedzieć, co kryje się pod umieszczonym w Biuletynie Informacji Publicznej obwieszczeniem z piętnastego lipca o przystąpieniu do przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko z udziałem społeczeństwa, dotyczącym wydania decyzji środowiskowej w sprawie modernizacji firmy Bioproten. Goście sesji chcieli się dowiedzieć, na czym ta modernizacja będzie polegać. Czy będzie to rozbudowa zakładu, czy inne prace. O udzielenie odpowiedzi została poproszona Sylwia Kaczmarczyk, Sekretarz Gminy Krzymów, która poinformowała, że w czasie sesji nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie mieszkańcom, ponieważ prowadzi wiele postępowań i nie pamięta szczegółów akurat tego. Zaproponowała natomiast spotkanie w innym terminie, w którym przedstawi do wglądu dokumenty związane z tą inwestycją i dodatkowo ewentualne spotkanie z firmą Bioproten, na którym jej przedstawiciele powiedzieliby o rodzaju modernizacji. Mieszkańcy chcieli się dowiedzieć od sekretarz gminy chociaż pobieżnie o zakresie tej inwestycji, jednak odpowiedź nie została udzielona.

Padały też pytania o budowę biogazowni przez Bioproten oraz kolektora odprowadzającego ścieki przemysłowe i oczyszczalni ścieków przemysłowych przez firmę BoneSelect. Sylwia Kaczmarczyk poinformowała, że BoneSelect złożył dwa wnioski o wydanie decyzji środowiskowych dla tych dwóch inwestycji i są one w procesie administracyjnym. Co do biogazowni Bioprotenu, został na tę firmę nałożony obowiązek wykonania raportu. Taki raport wpłynął do urzędu gminy, wymagał wyjaśnień i one również zostały przekazane urzędowi.

– Jeżeli wyjaśnienia będą odpowiadały zapytaniom wójta gminy, będziemy wprowadzać udział społeczeństwa – mówiła Sylwia Kaczmarczyk. I zapewniła, że zanim jakakolwiek decyzja w tej sprawie zostanie podjęta, wcześniej zostanie zorganizowane spotkanie z mieszkańcami.

Goście sesji skarżyli się na trwające cały czas uciążliwości związane z brzydkimi zapachami z Bioprotenu i BoneSelectu-Pro oraz na dokuczliwy, szczególnie nocą, hałas wentylatorów. Były też uwagi dotyczące języka informacji przesyłanych przez gminę do mieszkańców. Ich zdaniem są one pisane w sposób, który nie jest jasny dla odbiorców. Goście sesji dopytywali także, ile protestujących głosów mieszkańców byłoby potrzebnych, żeby wstrzymać wspomniane inwestycje.

Moderatorem spotkania ze strony mieszkańców był pan Michał.

– Chcę, żeby to wyraźnie wybrzmiało publicznie. My jako mieszkańcy wnosimy, bo możemy w tym momencie, mamy tę konsultację publiczną, wnosimy kategoryczny sprzeciw wobec planowanej modernizacji i rozbudowy zakładu Bioproten w obecnym kształcie. I jednocześnie żądamy odmowy wydania decyzji środowiskowej dla wnioskowanego projektu inwestycyjnego oraz nakazania inwestorowi skupienia się wyłącznie na usunięciu dotychczasowych nieprawidłowości. Chodzi o kolektor, oczyszczalnię, biogazownię i modernizację – mówił, podsumowując dyskusję.

Masz pytania?

Skontaktuj się z nami, postaramy się rozwiać wątliwości.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.