PIELGRZYMI JAK ZAWSZE UGOSZCZENI

Już o siódmej rano panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Brzeźnie zaczęły przygotowywać śniadanie dla uczestników trzydziestej piątej Konińskiej Pielgrzymki na Jasną Górę, która siódmego sierpnia przechodziła przez Brzeźno. Pątnicy zostali podjęci strawą tradycyjnie na polanie naprzeciwko strzelnicy w Potażnikach.

Praca potoczyła się szybko, ponieważ w przygotowaniu posiłku brało udział trzynaście pań z Koła Gospodyń Wiejskich w Brzeźnie i dwie z sołectwa Głodno.

Te śniadania są już wieloletnią tradycją. W tym roku panie przygotowały bułki i chleb z wędliną i serem, ogórki kiszone, jogurty, ciasteczka, a do picia kawę zbożową, naturalną i herbatę. Ponadto pielgrzymi dostali na drogę konserwy, wodę i dżemy oraz to, co zostało z przygotowań, na przykład cukier i mleko.

Śniadania są przygotowywane dzięki datkom mieszkańców.

– Zebrałyśmy tysiąc siedemset dziewięćdziesiąt jeden złotych w kościele, dzięki księdzu proboszczowi, bo ogłosił, i dodatkowo dostałyśmy jeszcze od sponsorów sto złotych. I chleb, bułeczki. Mamy sponsora z piekarni z Brzeźna, pana Kołodziejczaka – mówi Irena Woźniak z KGW w Brzeźnie.

Prawie tysiąc dziewięćset złotych w gotówce to największa kwota, jaką w historii zbiórek na śniadanie dla pielgrzymów udało się zebrać paniom z koła gospodyń w Brzeźnie. Wszystkie potwierdzają, że było to możliwe dzięki pomocy proboszcza miejscowej parafii, księdza Tomasza Bartkowiaka, dzięki któremu zbiórka odbywała się przy kościele, a nie jak wcześniej, w sklepach w Brzeźnie.

Masz pytania?

Skontaktuj się z nami, postaramy się rozwiać wątliwości.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.