PUBLICZNOŚĆ SŁUCHAŁA I ŚPIEWAŁA

Pierwsza Biesiada Akordeonowa w Krzymowie zgromadziła grupę miłośników brzmienia tego instrumentu. Została zorganizowana dwudziestego siódmego września  na dziedzińcu Gminnej Biblioteki Publicznej.

Wykonawców i gości przywitała wójt Danuta Mazur, która od początku wspierała inicjatywę biesiady, po czym przekazała głos Waldemarowi Jednorogowi, inicjatorowi tego wydarzenia. To dyrektor szkoły Yamacha oraz nauczyciel gry na akordeonie w Państwowej Szkole Muzycznej w Kole i mieszkaniec naszej gminy.

– Cieszę się, że zostaliśmy zaproszeni, ponieważ brakuje takich miejsc, gdzie możemy sobie pograć troszeczkę bardziej swobodnie, muzykę lekką, łatwą i przyjemną, a jednocześnie pokazać, jak młodzi ludzie doskonalą się w grze na akordeonie. Pokazać też różne nowe style, różne nowe osiągnięcia w grze na akordeonie. I okazało się, że pani wójt w naszej gminie – nie w Kole, nie w Koninie, ale tu, właśnie w Krzymowie, dała nam pole do popisu, żebyśmy mogli przyjechać z tymi akordeonami, z młodzieżą i zapoczątkować taki ruch sympatyków akordeonu – mówił Waldemar Jednoróg.

Dobrego spędzenia czasu życzyła uczestnikom również Agata Kordylewska, dyrektor biblioteki.

Podczas biesiady wystąpili uczniowie Waldemara Jednoroga, prezentując repertuar od kompozycji klasycznych do współczesnych oraz utwory ludowe. Nauczyciel w ciekawy sposób zapowiadał solistów i prezentowaną przez nich muzykę oraz sam chwytał za instrument i dołączał do zespołowych wykonań.

Kulminacyjnym momentem wieczoru było odegranie piosenki „Głęboka studzienka”, do której dołączyła śpiewem publiczność. Nie był to jednak jedyny utwór, który ją porwał. Dzięki przygotowanym przez bibliotekę i rozdanym widowni tekstom piosenek, wspólne śpiewanie stało się naturalnym elementem spotkania. W taki sposób oprócz „Głębokiej studzienki” wybrzmiały jeszcze „Hej, sokoły” i „Lipka-Rokiczanka”.

Jednym z celów wydarzenia było zachęcenie mieszkańców gminy do pokazania swoich muzycznych umiejętności w grze na akordeonie. Na apel odpowiedział pan Ryszard, który mimo wieloletniej przerwy w muzykowaniu, z werwą zaprezentował kilka utworów.

Biesiada zakończyła się przy grillowanych kiełbaskach, herbacie, kawie oraz rozmowach o muzyce i następnych edycjach tego wydarzenia.

Masz pytania?

Skontaktuj się z nami, postaramy się rozwiać wątliwości.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.