W NASZEJ TRADYCJI NIE MA KOLACJI WIGILIJNEJ BEZ PIEROGÓW

Piętnaście pań wzięło udział w drugich warsztatach pierogarskich, zorganizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury w Brzeźnie. Tegoroczne spotkanie odbyło się piętnastego listopada w gospodarstwie agroturystycznym Zagroda Borowo.

Zajęcia prowadziła Halina Michnicka. Na warsztatach powstały przede wszystkim wigilijne pierogi z kapustą i grzybami, ale można było też spróbować swoich sił w przygotowaniu czebureków.

Zanim jednak rozpoczęło się lepienie pierogów, prowadząca przekazała uczestniczkom kilka informacji. Jaki jest najlepszy typ mąki do pierogów, czy jak zrobić do nich pyszne ciasto.

– Najprostsze ciasto to jest mąka, woda – i od razu mówię, to jest wrzątek albo co najmniej dobrze ciepła woda. Ja zalewam wrzątkiem. I wtedy to ciasto wychodzi delikatne, gładkie. Z tych pozostałych składników ciasta bardzo często jest jajko. Może być samo żółtko, ale jeśli jest tylko żółtko, to powinniśmy dać olej. Może też być dodatkiem roztopione masło. Bardzo dobre, super ciasto wychodzi z dodatkiem kwaśnej śmietany. To już takie jest…wytworne – mówiła Halina Michnicka.

Prowadząca warsztaty powiedziała również, że pierogi, choć Polska z nich słynie, pochodzą z Chin, a do naszego kraju, według legend, przywędrowały w 1238 roku z Rusi za sprawą świętego Jacka Odrowąża.

Halina Michnicka mówiła też o różnych farszach, jakie można umieścić w pierogach. Ale na warsztatach powstawały głównie wigilijne pierogi z kapustą i grzybami.

– W naszej tradycji nie ma kolacji wigilijnej bez pierogów – mówiła.

Warsztaty upłynęły w miłej atmosferze, a świąteczny nastrój przybliżała odpowiednio dobrana muzyka.

Masz pytania?

Skontaktuj się z nami, postaramy się rozwiać wątliwości.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.