Informacja opublikowana na stronie archiwalnej krzymow.pl w dniu 06.07.2023
Brzeźno: Pałac się zmienia
Trwa remont pałacu w Brzeźnie. Chociaż większość prac prowadzona jest w środku budynku, to i na zewnątrz widać ich efekty. Uwagę zwracają nowa dachówka i odrestaurowane kominy.
Prace rozpoczęły się w lutym i objęły już remont więźby dachowej oraz jej impregnację, odtworzenie kominów na kondygnacji strychowej i ponad połacią dachu, wykonanie nowego pokrycia dachowego dachówką ceramiczną, wymianę stolarki i ocieplenie ścian wewnętrznych.
– W tej chwili trwają prace przy kotłowni. Tam mają być nowe piece, ale ich parametry są takie, że nie wejdą w istniejące otwory, więc trzeba je przerobić, żeby można było umieścić nowe piece. Po ich zamontowaniu prace skupią się na instalacji centralnego ogrzewania. W tej chwili są przepłukiwane rury, żeby to wszystko udrożnić. Później pozostaną dokończenie instalacji elektrycznej i malowanie wewnątrz. Mamy też złożony wniosek do Polskiego Ładu na dofinansowanie malowania pałacu z zewnątrz, bo to wszystko, co jest zrobione nie daje, przynajmniej wizualnie, efektu. Jak ktoś patrzy z zewnątrz, to powie: no, tu mało co jest zrobione – mówi Roman Gęziak, Zastępca Wójt Gminy Krzymów.
Wyniki miały być znane na przełomie czerwca i lipca, jednak do tej pory (szósty lipca – przyp. red.) nie zostały ogłoszone. Gmina stara się o milion złotych na uzupełnienie i pomalowanie elewacji.
Poza pracami w pałacu, podczas wakacji na dachu nowego budynku szkoły zostanie zamontowana instalacja fotowoltaiczna.
Zgodnie z umową, zakończenie modernizacji pałacu w Brzeźnie jest wskazane na dwudziesty czwarty marca przyszłego roku. Wszystko jednak wskazuje na to, że stanie się to prędzej.
Informacja opublikowana na stronie archiwalnej krzymow.pl w dniu 07.02.2023
Brzeźno: Pałac w remoncie. Być może to pierwszy etap modernizacji zabytku
Rozpoczął się remont pałacu w Brzeźnie. Prace, uzgodnione z konserwatorem zabytków, powinny zostać zakończone w marcu przyszłego roku.
Umowę z wykonawcą gmina podpisała już dwudziestego drugiego lipca ubiegłego roku, ale potrzebował on pół roku na przygotowanie dokumentacji i wejścia na obiekt. W tej chwili prace już trwają i obejmą remont więźby dachowej oraz jej impregnację, odtworzenie kominów na kondygnacji strychowej i ponad połacią dachu, wykonanie nowego pokrycia dachowego dachówką ceramiczną – będzie to tak zwana „karpiówka” w kolorze czerwonym, która zostanie położona zgodnie z zaleceniem konserwatora zabytków w „koronkę”. Ponadto zostanie wymieniony właz dachowy, będzie wykonana nowa instalacja odgromowa, docieplenie dachu, będą wymienione opierzenia i orynnowania rur spustowych z blachy cynkowo-tytanowej. Zostaną też wymienione okna i drzwi zewnętrzne, a cały budynek od wewnątrz będzie docieplony. Wykonawca położy też nowe tynki wewnętrzne na ścianach i sufitach oraz je pomaluje. Zostanie też zmodernizowana kotłownia. Natomiast na nowym budynku szkoły powstanie instalacja fotowoltaiczna, która pozwoli placówce zmniejszyć koszty energii.
Mimo że zakres prac jest szeroki, to zgodnie z planem powinny się one zakończyć dwudziestego drugiego marca przyszłego roku.
Koszt trwającej modernizacji to ponad cztery i pół miliona złotych, z czego dwa miliony siedemset tysięcy to dofinansowanie z programu Polski Ład. Pozostałe koszty ponosi gmina.
Niewykluczone, że bieżący remont pałacu będzie pierwszym etapem modernizacji, ponieważ gmina chce złożyć jeszcze jeden wniosek, tym razem do Rządowego Programu Odnowy Zabytków.
– Mamy już przygotowany wniosek. Myślę, że wkrótce dowiemy się, czy kolejne pieniądze na remont tego obiektu zostaną nam przyznane – mówi Danuta Mazur, Wójt Gminy Krzymów.
Gdyby tak się stało, to odnowiona zostałaby elewacja zewnętrzna, wymienione balustrady przy wieży i na tarasach. Być może udałoby się odrestaurować wejście do budynku, wymienić okna na poddaszu i na wieży oraz oświetlenie zewnętrzne i posadzki w klasach.
– To wszystko są nasze marzenia. Przyznana kwota, jeśli taka będzie, pozwoli zweryfikować te marzenia i myślę, że urealnić – mówi Danuta Mazur.
Oczywiście zakres tych prac również został skonsultowany z konserwatorem zabytków, który go zaakceptował.
– Wobec tego myślę, że jak pojawi się szansa i pieniądze, to w takiej kolejności: zaczniemy od elewacji zewnętrznej, będziemy chcieli również wychwycić piękno tego obiektu – mówi Danuta Mazur.
Informacja opublikowana na stronie archiwalnej krzymow.pl w dniu 11.01.2023
Krzymów: Wykonawca wyłoniony, pieniądze zabezpieczone

Prawie milion złotych na modernizację drogi Genowefa-Krzymów dołożyli radni dziesiątego stycznia na nadzwyczajnej sesji Rady Gminy Krzymów. Dzięki temu będzie możliwe podpisanie umowy z wykonawcą na realizację tej inwestycji.
Przypomnijmy, modernizacja tej drogi przez dłuższy czas nie miała szczęścia do przetargów. Były ich aż cztery. Do pierwszego nie zgłosiła się ani jedna firma, w drugim była jedna, w trzecim dwie, a w czwartym pojawiło się pięciu oferentów.
– Różnica między pierwszą zaproponowaną wartością inwestycji a ostatnią, to ponad dwa miliony złotych. Tak że myślę, że może opłacało się czekać – mówi Danuta Mazur, Wójt Gminy Krzymów.
Mimo wszystko pieniędzy było za mało, stąd nadzwyczajna sesja. W jej trakcie radni jednogłośnie przekazali do Wieloletniej Prognozy Finansowej ponad dziewięćset sześćdziesiąt tysięcy złotych na modernizację tej drogi.
– Jest to zadanie dwuletnie, w związku z tym musiało się to znaleźć w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Wspomnę tylko, że jeśli dojdzie do podpisania umowy, a liczę, że to już będzie w przyszłym tygodniu, to wykonawca będzie miał do osiemnastu miesięcy na zdobycie wszystkich decyzji i pozwoleń. Bo zawsze realizowana droga, której długość ma powyżej jednego kilometra, łączy się z pozyskaniem decyzji środowiskowej, która jest wymagająca, dość złożona w związku z tym i oczywiście cała ta inwestycja jest w systemie „zaprojektuj i wybuduj”. Czyli najpierw trzeba przygotować dokumentację, uzyskać zezwolenia, a później realizacja to już krótki czas, bo firmy zawsze mówią, że nawet pół roku nie potrzebują na to, żeby wykonać zadanie związane z budową – mówi Danuta Mazur.
W momencie, kiedy z wyłonioną firmą zostanie podpisana umowa, to ma ona tydzień czasu na przedstawienie harmonogramu prac do akceptacji przez panie wójt i skarbnik.
Trzeba dodać, że na tę inwestycję gmina otrzymała dofinansowanie z Polskiego Ładu. To siedem milionów dwieście sześćdziesiąt pięć tysięcy złotych.
Informacja opublikowana na stronie archiwalnej krzymow.pl w dniu 15.06.2022
Krzymów: Polski Ład w nieprzewidywalnym świecie
Piętnastego czerwca gmina Krzymów otrzymała promesę na kolejne pieniądze z programu Polski Ład. Opiewa ona na siedem milionów dwieście sześćdziesiąt pięć tysięcy złotych. Według założeń to dziewięćdziesiąt pięć procent wartości inwestycji, a będzie nią przebudowa drogi Krzymów – Genowefa.
Jest to droga o długości dwóch kilometrów i trzystu sześćdziesięciu czterech metrów. Przebieg nowej drogi byłby osadzony na śladzie istniejącej, a jej nośność dostosowana określonych parametrów. Szerokość jezdni nie będzie mniejsza niż pięć metrów. Częściowo wzdłuż niej byłyby zbudowane chodniki, chodzi na przykład o odcinek w Krzymowie na początku ulicy Mlecznej. Będzie też ścieżka pieszo-rowerowa o szerokości od dwóch do dwóch i pół metra. W miejscach, w których pojawią się nasypy, zostaną dodatkowo zamontowane barierki ochronne. Droga będzie doświetlona. Ma być zmodernizowana w systemie „zaprojektuj i wybuduj”.
Wkrótce gmina ogłosi przetarg, gdyż zgodnie z zapisami w Polskim Ładzie, musi być on skutecznie ogłoszony w czasie do dziewięciu miesięcy od otrzymania dofinansowania. Wójt Danuta Mazur chciałaby, aby przebudowa wspomnianej drogi została wykonana do końca przyszłego roku.
Ale wiele samorządów w całej Polsce z jednej strony cieszy się z przyznanych dofinansowań w ramach Polskiego Ładu, z drugiej jednak odczuwa niepokój, ponieważ po przetargach często okazuje się, że realna wartość dofinansowania z powodu inflacji, drogich materiałów budowlanych i paliwa z na przykład dziewięćdziesięciu pięciu procent spada nawet o kilkadziesiąt procent. W tej sytuacji niektórych samorządów nie stać na dołożenie do inwestycji czterdziestu procent wkładu i przetargi nie zostają rozstrzygane. A nie można obniżyć kosztów inwestycji poprzez pominięcie któregoś z wpisanych do projektu zadań.
– Nie wiemy, jak to będzie w przypadku tej drogi. Wiemy, że pieniądze przyznane w ramach Polskiego Ładu określają zadania, które my wcześniej określiliśmy jako samorząd, składając ten wniosek do Polskiego Ładu, że one przy realizacji muszą być zrobione. Ten zakres nie może być mniejszy niż ten przewidziany we wniosku. Wobec tego nie można ograniczyć zadania. Ten świat jest w tym momencie trochę zwariowany i nieprzewidywalny. Dlatego ciężko każdemu z nas przewidzieć, za jakie pieniądze „pójdzie” przetarg, czy będą chętni do przetargu. Jeśli chodzi o inwestycje drogowe, widzimy, że chętni raczej są, tylko to ma też różne powodzenie, bo są inwestycje, do których startuje wiele firm, a są takie, w których firma właściwie nie ma konkurencji i nie ma z kim prowadzić negocjacji. Chcemy być dobrej myśli, tak jak w przypadku poprzednich dróg. Raz to powodzenie było lepsze, raz mniejsze, ale udało się wyłonić wykonawców jak do tej pory. Tak chcemy wierzyć, że i w przypadku tej drogi Krzymów-Genowefa wykonawca się znajdzie – mówi Danuta Mazur.
Przebudowa drogi Krzymów-Genowefa to projekt ponadroczny. Zgodnie z zasadami Polskiego Ładu, w przypadku inwestycji nieprzekraczającej dwunastu miesięcy realizacji, pieniądze są wypłacane wykonawcy po zakończeniu inwestycji. Jeśli jest przewidziana na dłużej niż rok, pieniądze wypłacane są w transzach. Pierwsza po wykonaniu nie mniej niż pięćdziesięciu procent wartości zadania, druga po jego zakończeniu. Niektóre firmy nie mają na tyle dużego kapitału, żeby zrealizować inwestycje za własne pieniądze.
– Tak dzieli się pieniądze z Polskiego Ładu, natomiast jeszcze każda gmina, każdy samorząd, dysponuje wkładem własnym. Czy on będzie na poziomie pięciu procent, nie wiemy. To jest minimum pięć procent wkładu własnego. I teraz w zależności od tego, za jakie pieniądze „pójdzie” przetarg, ta dodatkowa pula poza tymi wymienionymi siedmioma milionami, to będą pieniądze pochodzące od samorządu. Wobec tego to samorząd już zdecyduje jak wypłaci wykonawcy te pieniądze. My możemy uruchomić je wcześniej, przed pieniędzmi z Polskiego Ładu – mówi Danuta Mazur.
Zatem co się stanie, jeśli wartość przebudowy drogi Krzymów-Genowefa będzie opiewała na dużo wyższą kwotę niż ta, na jaką gmina otrzymała dofinansowanie?
– To prawda, że aby zrealizować zadania trzeba posiłkować się najczęściej kredytami, które są dziś bardzo drogie. I wiemy, że zaciąganie kredytów musi być bardzo przemyślane. Więc w tym momencie, w tym roku jesteśmy na takim etapie realizacji zadań budżetowych, że każdy grosz liczymy pięć razy. Tłumaczymy się naszym mieszkańcom, którzy przychodzą z problemami czy wykupu drogi, czy realizacji innych zadań, dotyczących na przykład w przypadku klubów sportowych jakichś dodatkowych oświetleń na obiektach. No każdy patrzy właściwie wąsko i tylko na swoją działkę. My musimy widzieć całą gminę, wszystkie potrzeby i nasze realia. I dlatego z przykrością – to nie jest wdzięczne- ale wielu osobom odmawiamy. Natomiast cały czas, wybierając nawet zadania do Polskiego Ładu, mamy na uwadze te najbardziej konieczne. I może z jednej strony martwiliśmy się, że w tym roku, z tego rozdania dostaliśmy tylko siedem milionów z groszami, ale z drugiej strony, gdybyśmy mieli realizować na przykład jedno z zadań, gdzie była rozbudowa oczyszczalni ścieków, tamta wartość to jest około dwudziestu milionów i teraz wiadomo, że nie moglibyśmy wykonać mniejszej inwestycji niż ta, która została wskazana we wniosku. Tam też dofinansowanie teoretycznie miało się zamknąć w granicach dziewięćdziesięciu pięciu procent, ale w dzisiejszych realiach nie da się przewidzieć za jaką kwotę „pójdą” przetargi i znowu człowiek zadawałby sobie pytanie: czy wziąć te dwadzieścia milionów, ale jak dołożyć kolejne pięć? Zadłużać gminę, która i tak zawsze boryka się z jakimś deficytem? To tak samo jak w przypadku kolei, gdzie ktoś by powiedział: Jak to? Sześciuset milionów nie wziąć, jak dają? Ale trzeba patrzeć wielostronnie i patrzeć, jakie będą z tego korzyści, jakie będą plusy, jakie minusy. Wiadomo, że w zależności od respondenta te plusy i minusy będą różne – mówi Danuta Mazur.
Jeśli chodzi o wcześniejsze gminne zadania z Polskiego Ładu, to po dwóch nieudanych próbach, został zamknięty trzeci przetarg na remont zabytkowego pałacu w Brzeźnie. Obecnie urzędnicy weryfikują, czy wszystkie dokumenty złożone przez dwóch oferentów są właściwe. Jeśli wszystko będzie dobrze, to pod koniec czerwca gmina podejmie negocjacje z firmami, które złożyły oferty.
Informacja opublikowana na stronie archiwalnej krzymow.pl w dniu 25.10.2021
Gmina Krzymów: Miliony z Polskiego Ładu wpłyną do budżetu
Siedem milionów czterysta pięćdziesiąt tysięcy złotych otrzyma gmina Krzymów z Rządowego Funduszu Polski Ład. Pieniądze zostaną przeznaczone na inwestycje w Brzeźnie.
Z tego dwa miliony siedemset tysięcy złotych, czyli dziewięćdziesiąt procent wnioskowanej kwoty, zostanie przeznaczone na termomodernizację pałacu w Brzeźnie. Dziki otrzymanemu wsparciu zostanie wymieniona stolarka okienna i drzwiowa, będą ocieplone ściany zewnętrzne i ściany na gruncie oraz dach. Zostanie wymieniona konstrukcja dachowa i poszycie, odbudowane będą kominy. Zostanie zmodernizowany system ciepłej wody i system grzewczy, w tym wymiana grzejników. Zostaną wymienione oprawy oświetleniowe i fotowoltaika.
– Dla nas w obliczu wichur, które miały miejsce i kolejnych destrukcji dachu, okazuje się, że ten wniosek nam spadł jak cud z jasnego nieba – mówi Danuta Mazur, Wójt Gminy Krzymów.
Kolejne dofinansowanie w wysokości czterech milionów siedmiuset pięćdziesięciu tysięcy złotych zostanie przeznaczone na budowę i modernizację kilku uliczek w Brzeźnie. To aż dziewięćdziesiąt pięć procent wnioskowanej kwoty na ten cel.
Za te pieniądze zostaną zaprojektowane i zbudowane ulice Krótka, Jaśminowa, Pogodna, Bukowa i Akacjowa o łącznej długości dziewięciuset dziewięćdziesięciu metrów, szerokość każdej z ulic będzie wynosiła sześć metrów, będzie też obustronny chodnik o szerokości dwóch metrów.
Oprócz wspomnianych ulic, zaplanowana jest też budowa kolektorów odprowadzających wodę przy ulicach Słonecznej i Kwiatowej.


