Informacja opublikowana na stronie archiwalnej krzymow.pl w dniu 17.08.2022
Paprotnia: Droga była droga, ale już jest
Dwunastego sierpnia oficjalnie została oddana do użytku droga ze Starych Paprockich Holendrów przez Depaulę do Paprotni. Prace budowlane trwały niecały rok.
Umowa z wykonawcą została podpisana dwudziestego pierwszego października 2021 roku. Od tego momentu rozpoczęły się prace budowlane. Firma miała o tyle łatwiej, że otrzymała gotową dokumentację na tę inwestycję. Wcześniej też gmina wykupiła od mieszkańców grunty, przez które przebiega droga.
– Podpisaliśmy umowę wstępnie na cztery miliony dziewięćset trzydzieści tysięcy pięćset czternaście złotych. Byliśmy bardzo szczęśliwi, ponieważ dofinansowanie, jakie otrzymaliśmy do drogi to cztery miliony siedemset osiemdziesiąt sześć tysięcy sześćset osiemdziesiąt siedem złotych z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Jednak w trakcie realizacji te fundusze nie były już tak piękne, dlatego że gros kosztów, które były wyszacowane na drogę z tych niespełna pięciu milionów złotych, to były koszty niekwalifikowane. Na przykład sprawa przebudowy zjazdu z Drogi Krajowej 92 w drogę gminną, ponieważ wspomniany fundusz nie finansował tej części robót, a to nie bagatela, bo ponad milion złotych – mówi Danuta Mazur, Wójt Gminy Krzymów.
Budowa samej drogi ostatecznie zamknęła się w kwocie pięciu milionów stu siedemdziesięciu sześciu tysięcy trzydziestu czterech złotych. Do tego trzeba dorzucić sześćset dwadzieścia tysięcy złotych na wykupienie gruntów pod drogę i koszty nadzoru budowlanego.
– Finalnie to dofinansowanie, które otrzymaliśmy z funduszu to dwa miliony osiemset czterdzieści trzy tysiące osiemset osiemdziesiąt trzy złote, czyli niespełna pięćdziesiąt pięć procent. Bo mówiło się o tym, że gmina, która ma taki poziom zamożności jak nasza, może ubiegać się o dofinansowanie w kwocie osiemdziesięciu procent. Ale to tak ładnie brzmi. Już pierwszy próg nastąpił w momencie, gdy okazało się, że inwestycja jest wieloletnia (nie zamyka się w jednym roku kalendarzowym – przyp. red.). W związku z tym dofinansowanie na starcie wynosiło nie osiemdziesiąt a siedemdziesiąt procent. A później, jak okazało się, że nie wszystkie koszty są kwalifikowane, ostateczne dofinansowanie to niespełna pięćdziesiąt pięć procent. Ale to była dobra myśl i dobra nadzieja, abyśmy z radą podjęli decyzję o budowie tej drogi – tłumaczy Danuta Mazur.
Droga ma duże znaczenie dla mieszkańców szczególnie Paprotni, ale też sąsiedniej gminy Władysławów. Zacznijmy od Paprotni. Mniej więcej w 2010 roku działająca tam Firma Kupiec zaczęła się dynamicznie rozwijać. Spowodowało to wzmożony ruch TIR-ów przez niezbyt szerokie ulice w tej miejscowości i wywołało niezadowolenie mieszkańców. Nowa droga pomoże odciążyć ten ruch, ponadto otwiera nowe możliwości na nowe tereny inwestycyjne. Firma Kupiec czyni starania, żeby przekierować ciężki transport na powstałą drogę alternatywną, i żeby umieścić ją w Google Maps, aby również nawigacja kierowała na nią kierowców.
Z powstania drogi cieszą się też mieszkańcy gminy Władysławów, ponieważ skraca im podróż na przykład do Konina.
Informacja opublikowana na stronie archiwalnej krzymow.pl w dniu 28.04.2022
Paprotnia: Prace idą zgodnie z planem
Prace przy budowie drogi Stare Paprockie Holendry-Depaula-Paprotnia przebiegają zgodnie z planem. Obecnie kładziona jest pierwsza warstwa masy bitumicznej w zachodniej części ulicy Kupieckiej w Paprotni.
Dokładnie dwudziestego siódmego kwietnia ubiegłego roku, gmina Krzymów otrzymała promesę na dofinansowanie do budowy tej drogi. Dwunastego lipca została podpisana umowa i dopiero wtedy gmina mogła włączyć pieniądze do budżetu i ogłosić przetarg, w którym został wyłoniony wykonawca.
– Jest to firma, która szuka rozwiązań, a nie szuka konfliktów, z którą nam, jako włodarzom gminy, współpracuje się bardzo dobrze. I myślę, że mieszkańcy ulicy Kupieckiej, jak również całej Paprotni i nie tylko, którzy zawsze narzekali na ruch TIR-ów, że to jest takie uciążliwe dla nich, wreszcie od TIR-ów z tamtej strony miejscowości Paprotnia odpoczną, a Firma Kupiec będzie się cieszyła, że nie musi się wstydzić drogi, po której dojeżdżają kontrahenci z różnych części świata. Również to jest dla gminy Krzymów ogromna radość, że to kolejna droga o dobrych parametrach, która, myślimy, że przez wiele lat, będzie służyła mieszkańcom – mówi Danuta Mazur, Wójt Gminy Krzymów.
Obecnie w zachodniej części ulicy Kupieckiej jest rozkładana warstwa podbudowy bitumicznej. Na tym odcinku prace bitumiczne mają zostać zakończone do połowy maja.
– Jeszcze zaczęliśmy roboty na drodze krajowej. Tam będzie przebudowywane całe skrzyżowanie. Będą prawoskręty, lewoskręty i wyspy kanalizujące. Do końca maja, mam nadzieję, że uda się nam to wykonać – mówi Dariusz Narożny, kierownik budowy.
Według jego zapowiedzi, cała inwestycja ma być zakończona najpóźniej do piętnastego czerwca.
Informacja opublikowana na stronie archiwalnej krzymow.pl w dniu 15.10.2021
Depaula: Teraz jeszcze jest piaskowa, ale będzie asfaltowa
Wkrótce rozpoczną się prace związane z budową drogi, która połączy Stare Paprockie Holendry z Depaulą i Paprotnią. Dwudziestego piątego października wójt Danuta Mazur przekazała wykonawcy plac budowy.
W pierwszym etapie zostaną przygotowane prace wstępne, czyli wytyczenie całego modelu plus roboty związane z kolizjami instalacji i prace elektryczne. Główne prace ziemne rozpoczną się najwcześniej pod koniec roku, a najpóźniej wczesną wiosną.
– To będzie droga sześciometrowa z obustronnymi poboczami i rowami, ponadto dodatkowy odcinek uliczny w Paprotni, który będzie wchodził na wysokości zakładu Kupiec – mówi Michał Gronowski z firmy realizującej inwestycję.
Gmina Krzymów otrzymała na tę budowę około siedemdziesięciu procent dofinansowania z Funduszu Dróg Samorządowych.
– To jest powyżej czterech milionów siedmiuset tysięcy złotych, ale ponieważ ostateczna kwota po przetargu i po negocjacjach to jest cztery miliony dziewięćset trzydzieści tysięcy pięćset czternaście złotych, stąd na pewno ten udział jeśli chodzi o kwotę będzie niższy. Ale zakładamy, że jest to siedemdziesiąt procent dofinansowania z Funduszu Dróg Samorządowych. Pozostałe kwoty i koszt niekwalifikowany to oczywiście koszt gminy – mówi Danuta Mazur.
Władze gminy mają nadzieję, że pola przylegające do nowej drogi staną się terenami inwestycyjnymi. Sprzyjać miałaby temu obecność w sąsiedztwie wiatraka prądotwórczego. Przypomnijmy, że w zasięgu działania takiego urządzenia nie jest możliwa budowa domów mieszkalnych. Mówi o tym Ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych.
Wykonawca na budowę drogi ma czterdzieści tygodni. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem będzie ona gotowa pod koniec lipca przyszłego roku.
Dwudziesty piąty października przyniósł jeszcze jedną dobrą informację. W tym dniu została oddana droga łącząca Paprotnię z Kunami. Była to inwestycja gminy Władysławów, jednak radni gminy Krzymów wsparli ją, przeznaczając na ten cel sto tysięcy złotych.


