Grupa osób podczas obrad przy owalnym stole w sali z polskim godłem i flagami

CO Z PETYCJĄ W SPRAWIE BIOGAZOWNI?

Do wójt Danuty Mazur wpłynęła petycja podpisana przez mieszkańców Brzeźna, Brzezińskich Holendrów, Głodna i Szczepidła. Domagają się w niej, żeby wójt poparła ich i wyraziła na piśmie negatywną opinię dla budowy biogazowni w Brzezińskich Holendrach.

O odpowiedź w tej sprawie prosił Danutę Mazur radny Dariusz Cebulski na dwudziestej ósmej sesji Rady Gminy Krzymów, która odbyła się dwudziestego siódmego maja.

– Ja działam jako organ, wobec czego swoją opinię muszę na czymś oprzeć i pan doskonale wie, że zanim jako urząd wyda jakąkolwiek opinię, musi zbadać sytuację i na samym końcu się pod czymś podpisać. Wobec tego dziś nie odpowiem państwu i po prostu nie mam podstaw, żeby odpowiedzieć tak czy inaczej. Przyjdzie na to czas i wypracujemy stanowisko. Wiem, że wypracowaliśmy moment, w którym udział środowiska i państwa i w wypracowaniu oceny, opinii będziemy wszyscy rozmawiać i podtrzymuję to, że na pewno nie będę przeciwko mieszkańcom, bo jestem mieszkańcem i też bardzo zależy mi na środowisku – mówiła Danuta Mazur.

Dodała też, że gmina Krzymów jest rolnicza, i że obecnie największy odór wydobywa się z otwieranych rolniczych silosów z kiszonką.

A wracając do petycji i pytania Dariusza Cebulskiego, dodała:

– Na dzień dzisiejszy nie powiem wprost, czego pan ode mnie oczekuje, czy osoby piszące, żebym na piśmie zdeklarowała się (…), że będę po stronie mieszkańców, bo oni na mnie głosowali. Dziś udzielam tylko takiej wypowiedzi. Stanowisko będzie wypracowane w tej kwestii, ono będzie analizowane i jeszcze długa droga, żeby w ogóle można było mówić o powstaniu takiej biogazowni. Jeszcze bardzo długa droga, więc myślę, że nie musimy na siebie naciskać w tym momencie – mówiła wójt.

Masz pytania?

Skontaktuj się z nami, postaramy się rozwiać wątliwości.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.