Pochodzący z Borowa Aleksander Zieliński jest zawodnikiem drużyny Śląska Wrocław, z którą zdobył w tym roku mistrzostwo Polski w kategorii U-15.
Grać w piłkę zaczął już jako czterolatek. Jego pierwszą drużyną był zespół Oranje Konin, a później Górnik Konin. Od początku mocno wspiera go tata, Dariusz Zieliński, który jest aktywnym piłkarzem drużyny Seniorów LMKS Czarni Brzeźno.
Olek trafił z Konina do Śląska Wrocław w 2024 roku.
– Trafiłem tam poprzez Dni Otwarte, bo pojechałem i była taka gierka. I tam najlepszych wybrali na testy do drużyny i po tych testach, po dwóch tygodniach już mnie chcieli. Gram na prawym lub lewym skrzydle – mówi Aleksander Zieliński.
Po dołączeniu do tak dużego klubu najbardziej zaskoczyły go wysoki poziom treningów oraz wyszkolenie techniczne. Od tych w Górniku Konin różnią się intensywnością i częstotliwością. Odbywają się częściej i są bardziej zróżnicowane.
– W tygodniu trenuję pięć razy na boisku i dodatkowo na siłowni – mówi Aleksander Zieliński.
Poza tym chodzi do Szkoły Mistrzostwa Sportowego Wrocław. Nauka nie koliduje z treningami.
– Ponieważ szkoła zawozi nas na treningi. Mamy trzy lekcje, trening i wracamy do szkoły – tłumaczy Aleksander Zieliński.
I dodaje, że jego znajomi z Borowa i gminy Krzymów są dumni z jego sukcesów i cieszą się jego szczęściem.
Jeśli chodzi o najbliższe cele sportowe, to są nimi awans do finału z drużyną U-17. A w wymarzonej przyszłości chciałby grać w Realu Madryt.
Poza nauką i grą w piłkę lubi słuchać rapu, głównie zagranicznego.
Dla rówieśników, którzy chcieliby pójść jego drogą ma jedną radę.
– Żeby nie bać się wyjechać, nie bać się poznawania nowych ludzi i nowych miast, dążyć do celu i ciężko pracować – mówi.
Radny Rafał Szkudelski na czerwcowej sesji Rady Gminy Krzymów pytał wójt Danutę Mazur o możliwość ufundowania specjalnego stypendium dla Aleksandra Zielińskiego. Wójt przekazała wówczas, że musi w tej sprawie przeprowadzić konsultacje prawne. Trzeciego lipca natomiast poinformowała, że przebiegły one pozytywnie i przygotowywany jest projekt uchwały dotyczącej przyznania stypendium. Decyzję jednak podejmą radni.